World Fencing Championships 2017 /Leipzig, Germany

Saturday, 29th lipca 2017
World Fencing Championships 2017 /Leipzig, Germany

Reminiscencje z Lipska z dwóch dni Mistrzostw Świata w Szermierce.

 

Oglądałem z Jarkiem Gąsiorkiem w piątek 21 lipca finały floretu kobiet i szabli mężczyzn ( przyjechaliśmy wieczorem), a nastepnego dnia od fazy 64 szpadę mężczyzn i szablę kobiet. Pojechaliśmy do Lipska oczywiście na szpadę mężczyzn :) 

1.Dobra organizacja zawodów pod względem wygody oglądania walk przez kibiców.

Wszystkie walki w fazie 16 i 8 odbywały się w centralnej części  hali Arena na której ułożono 4 plansze ( widownia była wydzielona pod dwóch stronach hali ), w środku była plansza centralna niewykorzystywana w tej fazie.

Walki rozpoczynały się jednocześnie, najpierw jedna ósemka czyli 4 walki, potem druga ósemka.

Widzowie mogli równocześnie śledzić 4 walki.

Walki w fazie 4 odbywały się kolejno na planszy centralnej ułożonej w środku hali.

Na przemian walki były prowadzone w dwóch broniach przewidzianych na dany dzień.

Z jednego miejsca na widowni można było obejrzeć w ciągu 3 godzin walki najlepszych szermierzy w dwóch broniach.

2. Szabla kobiet była ciekawsza do oglądania od szabli mężczyzn. Mniej trafień równoczesnych.

3. Włosi, Francuzi, Rosjanie, Węgrzy od kilkudziesieciu lat w czołówce we wszystkich broniach, kiedyś w tej grupie byli Polacy, a teraz bryndza, gdyby nie wspaniałe nasze szpadzistki z wicemistrzynią świata Ewa Nelip oraz  dzielna młoda florecistka Julią Walczyk to byłoby fatalnie.

4. Japończycy przygotowuja się do olimpiady w Tokio, byli bardzo widoczni we wszystkich broniach.

5. Fajnie kolorowo w szabli kobiet w szesnastce w turnieju indywidualnym 3 Japonki, Wenezuelka, Koreanka, Tunezyjka.

6. Francuz Borel przegrywa o wejście do 32 z Szwajcarem Kuhnem i zajmuje 33 miejsce ( Szwajcar walczył naprawdę świetnie, ostatnie 15 trafienie zadał nawet Borelowi w stopę ). Kuhn w kolejnej walce przegrywa sromotnie i zajmuje 31 miejsce.

7. Ukrainiec Nikishin przegrywa w walce o ósemkę z Redlim z Węgier. Nikishin do tej walki walczył pięknie i był naszym faworytem.

Nie zmienia to faktu, że jest świetnym technikiem i przyjemnie oglada się szermierkę szpadową w jego wykonaniu.

8. Ani jednego Polaka w 64 w szpadzie mężczyzn. Najlepszy z Polaków Daniel Marcol z KS Szpada Wrocław dopiero 72, ale to bardzo młody zawodnik

i dobrze, że trener Mariusz Piasecki daje szansę zdobywać doświadczenie młodemu zawodnikowi..

9. Pełna widownia od fazy 32. Fajnie jest oglądać zawody szermiercze w hali wypełnionej żywiołowo reagującymi widzami.

10. Mistrz świata w szpadzie mężczyzn Włoch Paulo Pizzo, zaprzeczenie klasycznej szermierki szpadowej, specyficzny styl walki. Niesamowita koncentracja, ciągła inicjatywa, doskonała kondycja, świetna precyzja i wyczucie tempa.